I used here a wire armature, aluminium foil, long bandaid used as a tape, to put everything together and this typical thermosetting plasticine, you can found in every shop ... (that's why she is so dark) and a lot of unprofessional tools I found in my house. My mother is an needlewoman so she have a lot of things I could use. Eyes are done from beads ^^
....one lats thing in the end- it was so hard to do! x_o I have to try again, because I'm not too proud of this one
Użyłam tu drutu i folii aluminiowej do zrobienie szkieletu, długiego plastra by wszystko to się razem trzymało oraz typowej modeliny, możliwej do kupienia w każdym sklepie... (dlatego ta masa jest taka ciemna). Do tego całej masy dziwnych narzędzi, które znalazłam w domu. moja mama jest krawcową, ma więc wiele przedmiotów, które mogłam wykorzystać. Oczy są zrobione z koralików ^^
Na koniec dodam, że wykonanie tego diabelstwa było okropnie trudne! x_o BNa pewno będę musiała spróbować kiedyś jeszcze raz się za to zabrać, bo nie jestem do końca zadowolona z efektu
Dzięki =] Jak tam Twoje poszukiwania włosów do figurki? Ja też niedługo zacznę się za nimi rozglądać.. zmieniłam chyba zdanie na ten temat ... i powodzenia, ja się przekonałam, że w figurkach anatomia to okropne wyzwanie
Also I though Iskra had a dorsal stripe.
For now I'll leave her like she is on this sculpture
No ale uznajmy, że się nie czepiam - zobaczymy, jak mi wyjdzie koń, którego robię zresztą dokładnie tą samą techniką
Valv.
... i powodzenia, ja się przekonałam, że w figurkach anatomia to okropne wyzwanie